Prestiż magazyn Metropolii

Pierwsza polska książka o yerba mate Rafała Przybyloka

Ta herbata ma właściwości antynowotworowe. Nie tylko potrafi zabezpieczyć nas przed rozwojem komórek rakowych, ale także zmniejszyć już powstałe zmiany nowotworowe

Gridlove

Znawca herbaty, Rafał Przybylok z kanału na YouTube Czajnikowy.pl, zabiera nas w fascynującą podróż do Ameryki Południowej, ojczyzny yerba mate. Przybliża historię rośliny i przygotowywanego z niej naparu, ale także wyjaśnia wszystko, co każdy miłośnik tego napoju wiedzieć powinien. Od rozmaitych rodzajów yerby, poprzez zawiłości produkcyjne, przyrządzanie i walory smakowe, po naczynia przeznaczone do podawania oraz ich właściwą konserwację. A wszystko w zwartej, uporządkowanej formie – bo tajniki mate można poznać nawet w tydzień.

Czym jest yerba mate?

Indianie z plemienia Guarani uchodzący za odkrywców yerba mate nazywali tę roślinę „ca-á”, co przetłumaczyć można jako „wyjątkowa roślina”. Gdy Hiszpanie poznali tajemnicze słowo „caá” i okazało się, że oznacza roślinę, postanowili nazwać ją ziołem czyli „herba”. Dla odróżnienia od innych ziół dodali do tego słowo „mati”, czyli nazwę jaką Indianie nadali wysuszonej tykwie, z której swój napój pili. Jeśli więc sięgniemy do źródła, musielibyśmy dosłownie nazwę „yerba mate” przetłumaczyć jako „zioło [pite] z tykwy”.

Skąd się bierze yerba mate?

Liczące się przemysłowe ośrodki produkcji yerba mate zlokalizowane są w trzech krajach. Największym producentem mate jest Brazylia. Kraj ten zaspokaja prawie 60% światowego zapotrzebowania na mate. Argentyna jest drugim największym producentem mate, zajmuje ona około 30% rynku. Ciekawym miejscem na mapie yerba mate jest Urugwaj, ponieważ to tutaj wypija się najwięcej mate na świecie w przeliczeniu na głowę, a tymczasem nie produkuje się jej prawie wcale. Przyczyna takiego stanu rzeczy jest prozaiczna, otóż produkcja mate nie opłaca się, mały Urugwaj potrzebował żyznej gleby do produkcji innych, bardziej opłacalnych plonów, między innymi soi. Tymczasem import z zagranicy ulubionego napoju okazał się na tyle niedrogi, że tak dziwny układ okazał się całkiem rozsądny. Urugwaj jest więc największym importerem yerba mate na świecie. Obecnie rocznie produkuje się przeszło 500 000 ton yerba mate.

Jak pić yerba mate?

Pierwszą i najważniejszą rzeczą jest bombilla. Jest to przypominająca łyżkę rurka do picia yerba mate. Nazwa bombilla z języka kastylijskiego oznacza rurkę/słomkę i tak nazwali ją hiszpańscy konkwistadorzy, którzy jako pierwsi Europejczycy spotkali się z tym narzędziem. Indianie Guarani początkowo pili mate przez zęby, by w końcu wpaść na pomysł użycia trzciny. Hiszpanie, gdy zaczęli mate pić na wzór Indian zaczęli wytwarzać bombille z metalu.

Naczynie do picia yerba mate nazywane jest matero lub mate, które to zaś słowo pochodzi od Indiańskiego mati, co oznacza właśnie naczynie do picia wykonane z tykwy. Jest to specjalne naczynie występujące w różnych rodzajach i kształtach w zależności od przeznaczenia oraz regionu. Drewniane naczynia mają często kształt kubeczków, odpowiednio wyprofilowanych dla dobrego chwytu, miewają kształt nieco kielichowaty i bywają okute metalem.

Jak działa yerba mate?

Yerba mate pobudza. To pierwsze, co słyszymy gdy zapytamy kogoś o właściwości tego napoju. Kofeina zwana ze względu na pochodzenie od mate, mateiną jest chemicznie tym samym związkiem, co teina. Kofeina, której w suchych liściach mate może być od 0,5% nawet do 5% ma nieco inny wpływ na nasze ciało niż ta pochodząca z kawy. Zasada picia mate polega na wielokrotnym dolewaniu wody do tych samych liści co za tym idzie uzyskujemy kolejne napary z jednych fusów. W efekcie każde kolejne parzenie jest uboższe w substancje rozpuszczalne w wodzie bo zwyczajnie w liściach jest ich coraz mniej.

Kwas chlorogenowy to silny przeciwutleniacz, który skutecznie redukuje stres oksydacyjny, czyli stan nagromadzenia dużej ilości wolnych rodników w ciele. Wolne rodniki to reaktywne cząsteczki tlenu, które mają dużą zdolność utleniania, przeciwutleniacze zaś to substancje, które neutralizują je pozwalając się im utlenić. Dzięki czemu nasze komórki są chronione przed wolnymi rodnikami, co z kolei spowalnia starzenie się naszego ciała.

Kwas chlorogenowy ma również właściwości antynowotworowe. Nie tylko potrafi zabezpieczyć nas przed rozwojem komórek rakowych, ale także zmniejszyć już powstałe zmiany nowotworowe. Inną ciekawą cechą jest jego działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Ma właściwości przeciwgorączkowe oraz przeciwzapalne. Działa stymulująco na układ nerwowy i obniża ciśnienie krwi.

Przede wszystkim miejmy świadomość, że mate działa wszechstronnie i może być postrzegana jako środek wspomagający odchudzanie na kilka sposobów. Dzięki właściwościom żółciopędnym poprawia metabolizm i trawienie. Zawartość kofeiny zaś odgrywa rolę w lipolizie, czyli metabolizowaniu trójglicerydów.

Inną sprawą jest spora zawartość saponin, niektóre z nich zaś stwierdzono i opisano po raz pierwszy badając yerba mate. Saponiny te nie tylko wpływają na metabolizm cholesterolu ale także opóźniają wchłanianie jelitowe tłuszczu.

Dekalog mateisty czyli co wolno, a czego nie?

  1. Mate nie należy zalewać wrzątkiem.
  2. Mate pije się przez bombille.
  3. Należy pić z matero.
  4. Yerba mate należy wsypać tyle by wypełnić ¾ naczynia.
  5. Aby dobrze zaparzyć mate należy usypać w matero kopczyk.
  6. Matero należy odwrócić do góry nogami zakryte dłonią i potrząsnąć by pozbyć się pyłu, który zostaje na dłoni.
  7. Mate zalewa się wiele razy więc trzeba mieć termos z wodą.
  8. Mate się nie słodzi.
  9. Mate nie wolno mieszać.
  10. Za mate się nie dziękuje i nie wyciera się ustnika bombilli choć wszyscy piją z tej samej, poza tym pierwsze parzenie wypija Święty Tomasz, a fusy trzeba zwrócić Matce Ziemi.

Cały artykuł przeczytasz w Magazynie: https://issuu.com/prestizmetropolia/docs/druk_prestiz_magazyn_03_2019_issu/68


Rafał Przybylok – pasjonat herbaty i yerba mate, popularyzator kultury herbacianej oraz zwyczaju świadomego picia herbaty. Publikuje teksty i prowadzi tematyczny program na portalu Czajnikowy.pl. Udziela się jako ekspert w mediach, głosi prelekcje, prowadzi warsztaty tematyczne. Jest właścicielem herbaciarni w Zabrzu.

Redakcja

Poruszamy tematy biznesowe, społeczne i kulturalne. Skupiamy się na sukcesach, pasjach, inicjatywach charytatywnych, akcentujemy pozytywną stronę życia.

PROMOCJA

Promocja